Strony

wtorek, 20 stycznia 2015

Syrakuzy | Sycylia południowo-wschodnia |

Dzień zapowiadał się upalnie. Wczesnym rankiem termometry w Giardini Naxos pokazywały już ponad 20 stopni. Wyruszyliśmy w kierunku Syrakuz. Położone w  południowo-wschodniej części wyspy miasto jest jednym z najstarszych na Sycylii. W czasach swojej świetności było największym i jednocześnie uważanym za najpiękniejsze na całej wyspie. 



Syrakuzy pełne są zdumiewających śladów swojej długiej historii, przecież to właśnie tutaj urodził się i żył słynny matematyk Archimedes. Legenda głosi, że to na syrakuzańskiej ziemi wykrzyknął swoje słynne: „Eureka!”. Antyczna przeszłość i nowoczesna teraźniejszość splatają się tutaj tworząc kompozycję stylów charakterystyczną dla całej Sycylii. Jednym słowem raj dla miłośników zwiedzania.







 
Zdumiewająca część zabytków znajduje się na wyspie Ortygia, połączonej ze stałym lądem mostem Ponte Umbertino i to właśnie od niej zaczęliśmy nasze zwiedzanie.









 

 







Dzierżąc mapkę w ręku, podążyliśmy w kierunku Piazza Duomo, podziwiać barokową katedrą powstałą na fundamentach świątyni Ateny datowanej na V w. p.n.e. Całkowicie subiektywnie mogę powiedzieć, że syrakuzański plac katedralny jest jednym z najpiękniejszych jakie widziałam na Sycylii. Moim skromnym zdaniem przyćmiewa go jedynie blask placu w Katanii.



 
Gdy nastało południe, żar dosłownie lał się z nieba, a słupek rtęci na termometrze dawno już przekroczył trzydziestą kreskę. W takim upale każdy kilometr zdaje się nie kończyć. Obeszliśmy wyspę wkoło i ostatkiem sił doczłapaliśmy się do samochodu, ale to jeszcze nie koniec zwiedzania! W odległości około kilometra od centrum  znajduje się Park Archeologiczny, w którym można zobaczyć ruiny amfiteatrów z czasów greckich i rzymskich. Najbardziej charakterystycznym zabytkiem jest teatr grecki z jedną z największych widowni w starożytnej Grecji. Aktualnie wykorzystywany jest do różnego rodzaju przedstawień i koncertów.  



W pobliżu znajduje się także wykuty w skale amfiteatr rzymski.


Ciekawostką przyciągającą do parku tłumy zwiedzających jest kamieniołom zwany „Uchem Dionizjusza”, który w odległej przeszłości służył jako więzienie. Jaskinia ma 65 m długości i 23 m wysokości, a nazwę zawdzięcza swojemu nietypowemu kształtowi, przypominającemu małżowinę uszną, We wnętrzu 'ucha' panuje niesamowita, wręcz doskonała akustyka, trzeba więc uważać co się mówi, gdyż każdy szept jest doskonale słyszany w drugim końcu jaskini. 


Wszystko to jest otoczone pięknie zagospodarowaną zielenią, wiec po całodziennym zwiedzaniu Syrakuz jest gdzie usiąść i chwilę odpocząć w cieniu drzewka cytrynowego.

 
Oprócz światowej klasy zabytków, w Syrakuzach znajdują się piękne hotele i różnorodne restauracje, gwarny port, malownicze parki, dobrze zagospodarowane, piaszczyste i piaszczysto-żwirowe plaże, które w niczym nie ustępują typowo turystycznym ośrodkom Cefalu czy Giordani Naxos.


 

12 komentarzy:

  1. Powiało latem, piękne zdjęcia, super miejsce!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trochę mam zaległości, więc niebawem na blogu znów pojawi się dużo słoneczka :)

      Usuń
  2. Sycylię zwiedzałam dwa razy. Jestem zawsze pod wrażeniem zabytków jakie się tam znajdują. Syrakuzy też w upale oglądałam. Dziękuję za przywołanie miłych wspomnień u mnie. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne zdjęcia! Zazdroszczę tych podróży. Ja też troszkę miejsc odwiedziłam, ale jeszcze cały świat przede mną :)
    Dopiero teraz pierwszy raz wyjechałam samotnie i mam nadzieję, że będzie to początek czegoś nowego, pozdrawiam!
    http://polish-traveller.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Agnieszko w ten zimny wieczór rozgrzałaś moje zmysły. Wspaniałe widoki. Rewelacyjne ujęcia.
    Mam nadzieje, że kiedyś tam dotrę. :)
    Pozdrawiam Cię serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  5. Dawno tu u Ciebie nie byłam, wchodzę, a tu takie widoki!
    Cudnie :) Oj pozwiedzałabym sobie Syrakuzy :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  6. muzyka+ zdjęcia = kocham Włochy!
    dlatego sie wybieram znów na Walentynki<3

    OdpowiedzUsuń
  7. Już się rozmarzyłam na całego...

    OdpowiedzUsuń
  8. Wczoraj natrafiłam na Twojego bloga, właśnie niebawem z mężem planujemy zwiedzić Sycylię. Bardzo mi się podobają Twoje posty i zdjęcia. Szukam w nich inspiracji, co mogę zwiedzić, aczkolwiek wiem, że na Sycylię jadę dla Palermo, Trapani i Marsali, ale marzę by zobaczyć też Taorminę, była tam moja koleżanka na pięknym slubie swojej koleżanki w maleńkim włoskim starym kościółki. Wszystko tam było piękne.

    Ale mam małe pytanko, kiedy byłaś na Sycylii ? Bo w poście piszesz, że jest ponad 30 stopni, my planujemy jechać maj lub początek czerwca. Nie wiem kiedy lepsza pogoda będzie ?

    Powiedz mi czy jak tam jeździłaś to wynajmowałaś samochód ? Bo my tak planujemy. Jeśli tak to polecisz jakąś dobrą wypożyczalnie aut ?

    Pozdrawiam,
    Ania :)
    mój mejl w razie co : aniasweet@poczta.onet.pl
    mój blog : www.pani-motylkowa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Aż chciałoby się z miejsca wyruszyć na Sycylię;) Piękne zdjęcia z fascynujących miejsc.

    OdpowiedzUsuń
  10. Sycylijskie niebo nawet na zdjęciach wygląda cudownie. Bardzo chciałbym tam teraz być;)

    OdpowiedzUsuń

Zapraszam do komentowania :-)